Podstawą życia duchowego Słowian była cześć oddawana Matce Ziemi i siłom Natury. Żyli w symbiozie z naturą - rozumieli że Ziemia jest Matką, Domem i żywicielką.  Matką – bo każdy atom naszego ciała pochodzi z Ziemi.
Domem–bo na Ziemi mieszkamy.  Żywicielką – bo Onanas żywi.
Niestety kult Matki Ziemi został odrzucony i zaczęto Ją traktować przedmiotowo jako „własność”, choć to my należymy do Ziemi, a nie Ona do nas.
Wiara Słowian była wiedzą o „dziedzinie” bogów, duchów i świecie

fizycznym/materialnym. Była afirmacją życia.
Obrzędy obejmowały dary składane bogom, pamięć o przodkach i utrzymywanie kontaktów z ich duchami. Obrzędom towarzyszyły uczty, tańce i śpiew.
Słowianie nie znali sporów, wojen, „nawracania” na siłę. Ich wiara polegała na pogłębianiu wiedzy o Jawi(i), Nawi(i) i Prawi(i), na nauce kontaktowania się ze światem bogów i duchów, czyli politeizm.
Słowiański Duch Wolności był podstawą wiary, życia społecznego oraz życia codziennego naszych przodków.

      GÓRA - ŚLĘŻA

Słowianie kochali życie i cieszyli się nim.

Kochali życie nawet mimo tego, że było ono często znojne i cechowała je latem ciężka praca mająca zapewnić wystarczającą ilość wyżywienia na długie miesiące zim i przednówka.

Kochali życie mimo różnych kataklizmów i klęsk naturalnych nawiedzających ich tereny.
Nie gasiło to wszystko radości z życia u Słowian i dlatego w ich kalendarzu aż roiło się od świąt, a niektóre z nich, jak choćby witanie wiosny trwały tygodniami.

Wszystkim świętom i obrzędom towarzyszyły u Słowian uczty, tańce i śpiewy.

Nie było ani jednego święta ponurego, pokutnego.
Ani jeden słowiański bóg nie wymagał od Słowian umartwiania się, pokuty, cierpiętnictwa, lęku czy wyrzeczeń.


 Słowianie - Srożytny Lud

Fragment spektaklu EŁckiego Teatru Tańca „Topicha". 

Źródłem wiedzy o życiu Słowian są przekazy ludowe, legendy i mitologia.

Struktura społeczna Słowian oparta była na wspólnotach rodowo-plemiennych.

Wspólnoty te posiadały starszyznę rodową, do której mogł być zaliczany każdy członek wspólnoty.

Decydujące o awansie do starszyzny rodowej były indywidualne pozytywne cechy charakteru jak i zasługi dla wspólnoty.

Tylko osoby cieszące się powszechnym szacunkiem dla ich walorów osobistych i dla ich zasług dla rodu miały szansę zasiadania w starszyźnie rodowej.

Wspólnoty rodowo-plemienne Słowian wspierały się nawzajem, wybierały też wspólnie królów-kniaziów, którzy jednak nie byli despotycznymi władcami narzucającymi własne fanaberie poszczególnym rodom.

Byli raczej najwyższymi strażnikami tradycji i odwiecznego porządku.

Cechą życia codziennego Słowian była wolność a wszystkie ważne decyzje

podejmowano na wiecach.

Terytoria słowiańskie podzielone były na mniejsze jednostki, gdzie każda oddzielna wspólnota rodowa, osada, czy opole same decydowały o swoim codziennym życiu. Słowianie budowali grody obronne i tworzyli drużyny wojowników grupowane ze zbrojnych młodych mężczyzn.

Słowianin politycznie był człowiekiem wolnym.

(tutaj więcej na temat budowy osad słowiańskich)

Od niepamiętnych czasów Słowianie wierzyli, że ubranie, które zostało wykonane prawidłowo i z uczuciem nie tylko zdobi człowieka, ale daje również ochronę przed złymi siłami.
W słowiańskiej tradycji, preferowane są ubrania z białego płótna, ponieważ zgodnie z tradycją Słowian, biały reprezentuje absolutną wolność od wszystkich przeszkód, wolność przejawu wszystkich możliwości.

Biały reprezentuje także rozwiązanie problemów, nowy początek.
Jest rzeczą oczywistą, że codzienne ubrania noszone przez naszych przodków miały zróżnicowane kolory i odcienie, ale odzież odświętna była biała, co ułatwiało dostrzeganie szczegółów obrzędu.
Na białym stroju można również było zobaczyć niezakłócony kolor aury i sprawdzić czystość intencji. Podstawowy kolor haftów to czerwony.

Ten kolor symbolizuje ogień słońca oraz krew, uosabia siły życiowe i

męską energię.
Odzież ochronna dla dzieci była wyszywana wyłącznie czerwoną nicią.
Czerwień była często uzupełniona czernią – kolorem Matki Ziemi, symbolem płodności, który kobiety stosowały w celu ochrony przed niepłodnością.

"Wiara" naszych przodków jest wiedzą, a nie ślepą wiarą w potocznym tego słowa znaczeniu.
Jest mądrością gromadzoną i pogłębianą przez pokolenia i przekazywaną dalej. Słowiańskiej Wiedzy nie można posiąść ślepo w cokolwiek wierząc. Jest ona dostępna jedynie dla ludzi z otwartym umysłem. Słowianin to człowiek, który myśli i uczy się, szuka wiedzy, szuka głębszego zrozumienia w otaczającej go rzeczywistości zarówno tej fizycznej/materialnej jak i niefizycznej/duchowej.
Słowiańszczyzna – Przyroda, to wiedza i mądrość.
Słowianie żyli na łonie Przyrody w codziennym bezpośrednim kontakcie z Nią. Naturalnie byli zmuszeni np. karczować lasy gdy ludzi przybywało i potrzebne były większe pola uprawne, ale nigdy nie karczowali więcej niż potrzebowali. Nie wycinali drzew na handel, z chęci zysku.
Przede wszystkim nie czuli się panami Przyrody, nie chcieli nad nią panować, ponieważ wiedzieli, że są jej integralną częścią.
Jeśli Przyrodę przyrównamy do żywego organizmu, to Słowianie byli jedną z jego komórek.


Muzeum Ślężańskie powstało w roku 1962 w Sobótce.  Od początku istnienia Muzeum Ślężańskiego założono, że będą w nim eksponowane zabytki związane z kulturą duchową w pradziejach.
Pierwszą wystawę stałą „Wierzenia dawnych Słowian” udostępniono w 1966 roku. 
 Z inicjatywy władz miejskich w 1992 r. nadano Muzeum Ślężańskiemu imię Stanisława Dunajewskiego, najaktywniejszego z jego założycieli i pierwszego opiekuna. Większość zbiorów Muzeum to zabytki archeologiczne pochodzące w głównej mierze z własnych badań. Pokaźna jest również kolekcja skał, minerałów, skamielin, oraz stale uzupełniana kolekcja map regionu (najstarsza z XVI wieku).

(tutaj więcej szczegółów o muzeum w Sobótce)

Słowianie

  MUZEUM  ŚLĘŻAŃSKIE

Słowiańska Dusza się budzi

Rodzina była fundamentem struktury społecznej u Słowian.

Nad nią stał ród.
Rody tworzyły plemiona. Związki rodzinne były bardzo silne. U Słowian pod jednym dachem żyło kilka pokoleń – dziadowie, rodzice, dzieci, wnuki. To była prawdziwa rodzina. Wielopokoleniowa rodzina żyjąca razem, była wartością Słowiańszczyzny.
Dzięki niej, Słowian, cechowało poczucie wspólnoty. Słowian od kołyski wychowywano do życia wspólnotowego i pracy na rzecz wspólnoty.
Wspólnotowość Słowian nie oznaczała rezygnacji z własnego ja.
U Słowian dobro wspólnoty i własny interes nie były ze sobą sprzeczne.
Wręcz przeciwnie – życie u Słowian zorganizowane było tak, że jeśli wspólnocie dobrze się powodziło, korzystał na tym każdy członek wspólnoty.
Jeśli wspólnota cierpiała, dotykało to każdego. Dlatego praca na rzecz dobra wspólnoty była u Słowian czymś jak najbardziej normalnym i oczywistym.
Również dzięki tej wspólnotowości, jeśli ktoś popadał w kłopoty, nie pozostawał sam, bez pomocy ze strony innych.